Leo Konno

  • Post author:
  • Post category:Blog

Muzyka

Leo Konno wyraża swoje wielorasowe dziedzictwo poprzez melodie koto

Japan Times Online

Grający na koto Leo Konno mówi, że jego wczesne wprowadzenie do koto, które obejmowało naukę gry na tym instrumencie zarówno tradycyjnych programów, jak i muzyki zachodniej, pomogło uczynić jego występy jako profesjonalisty “dynamicznymi”.

Kiedy Leo Konno po raz pierwszy poznał koto, miał trudności z porozumieniem się z kolegami z czwartej klasy Yokohama International School.
Konno jest Japończykiem i Amerykaninem, ale w domu mówił tylko po japońsku i miał problemy z angielskim. Pewnego dnia na lekcji muzyki młody chłopak spotkał amerykańskiego nauczyciela koto, Curtisa Pattersona.

“Ledwo potrafiłem wyrazić się po angielsku, a moja nieśmiała osobowość jeszcze bardziej utrudniała mi komunikację słowną” – mówi 23-letni obecnie Konno. “Jednak moje spotkanie z instrumentem uświadomiło mi, że istnieją inne sposoby komunikacji i łączenia się z ludźmi. Wciąż można prowadzić rozmowy poprzez muzykę i przekazywać wiadomości swoim słuchaczom, i to sprawiło, że poczułem się tak, jakbym znalazł brakujący element układanki.”

Patterson uczył swoich studentów zarówno o tradycyjnej roli, jaką koto odgrywało w historii japońskiej muzyki, jak i wprowadzał ich do zachodniej muzyki poprzez ten instrument, co pozostawiło spore wrażenie na Konno.
“W naturalny sposób rozwinąłem inne, szersze spojrzenie na sam instrument” – mówi, dodając, że dzięki opiece Pattersona “często mówiono mi, że mój występ jest bardzo dynamiczny, a ja zawsze uważałem to za swoją siłę i charakterystyczną cechę”.

Podczas gdy niektórzy mogą być onieśmieleni przez koto, tradycyjny instrument strunowy, który pochodzi aż z ósmego wieku, Konno mówi, że gra na nim jest łatwiejsza niż się wydaje.
“Ponieważ do gry używamy pałeczek, prędkość i kąt, pod jakim pałeczka uderza w strunę, a także siła naszych rąk, są kluczowymi czynnikami, które ostatecznie zmieniają brzmienie” – mówi. “Nawet początkujący są w stanie wydobyć dźwięki przy pierwszej próbie … ale potrzeba doświadczenia, aby stworzyć ładny, wysokiej jakości dźwięk”.

Podczas gdy Konno próbował grać na innych instrumentach – gitarze klasycznej i basowej, keyboardzie, perkusji – kojarzy swoje wczesne triumfy z koto jako część dłuższej podróży w celu zbadania i zdefiniowania własnej tożsamości.
“Nieustannie kwestionowałem swoją tożsamość w okresie dorastania” – wyjaśnia. “Spędzałem czas głównie z moimi japońskimi przyjaciółmi i mimo, że jestem w połowie Amerykaninem, zawsze uważałem się za bardziej japońskiego”.
“Koto reprezentuje cnoty unikalne dla japońskiej kultury, ponieważ jego rustykalny dźwięk ma moc przyciągania energii do wewnątrz, zamiast wyrzucania jej na zewnątrz. Czułam, że to naprawdę pasuje do mnie i do tego, kim jestem”.
W gimnazjum Konno rozpoczął lekcje u pioniera nowoczesnego koto, Kazue Sawai, które, jak twierdzi, dały mu podstawy do życia i kariery jako profesjonalny muzyk.

“Kazue-sensei jest zaangażowana w wiele działań, które ludzie mogliby uznać za awangardowe i niekoniecznie związane z tradycyjnym światem muzyki japońskiej” – mówi, odnosząc się do swojego nauczyciela z odpowiednim tytułem honorowym. “Jej niekonwencjonalne podejście pozwala jej badać koto pod różnymi kątami, sięgając tak głęboko, jak myśli stojące za tym, kto wynalazł ten instrument, jak definiuje on japońską muzykę i (jak pasuje do) badania znaczenia sztuki.”
Im więcej czasu spędzał na nauce koto, tym bardziej zdawał sobie sprawę, jak wyrafinowane i złożone jest prawdziwe opanowanie różnych dynamik, które budują instrument.
“Sposób, w jaki został zaprojektowany, pozwala na łatwą zmianę wysokości dźwięku za pomocą ji (ruchomych mostków, które podtrzymują struny), co oznacza, że wibracje wywołane podczas regulacji wysokości dźwięku mogą być również użyte jako forma ekspresji oprócz wibrat” – mówi. “Wolność płynąca z tej prostoty jest tym, co naprawdę przyciąga mnie do koto”.

Ta prostota nie zawsze działa jednak na korzyść Konno. Wysokość dźwięku ma tendencję do przemieszczania się podczas występów, a ponieważ powierzchnia instrumentu nie jest wygładzona, czasami ji ląduje na chropowatej fakturze lub słojach drewna, co powoduje niezamierzone obniżenie jakości dźwięku.
“Podczas występów muszę skupić swój umysł na dwóch różnych obszarach: na muzyce, którą gram i na samym instrumencie, aby móc odpowiednio poruszać rękami” – wyjaśnia. “To bardzo wymagające, ale właśnie to sprawia, że jest intrygujące”.

Podczas studiów nad tradycyjnym koto na Tokyo University of the Arts, Konno włączył do swoich występów bardziej niekonwencjonalny styl, czerpiąc inspirację z muzyki, której słucha w wolnym czasie.
“Słucham wszystkiego” – mówi. “Ostatnio zainteresował mnie Tigran Hamasyan, ormiański pianista jazzowy, który miesza tradycyjną muzykę Bliskiego Wschodu z zupełnie innymi gatunkami, takimi jak rock i metal, tworząc swój własny styl. Jego podejście do muzyki tradycyjnej jest bardzo podobne do mojego, tak jak ja mam nadzieję kontynuować mieszanie różnych gatunków muzyki, aby kultywować nowe formy ekspresji.”

Najnowszy album Konno, “In a Landscape,” który wydał pod swoim pseudonimem artystycznym LEO, podąża za tym gatunkowym podejściem łącząc tradycyjne japońskie struktury z zachodnią muzyką klasyczną i współczesną. Tytuł nawiązuje do eksperymentalnego dzieła Johna Cage’a o tym samym tytule, którego cover Konno wykorzystuje do zamknięcia albumu.

“Słynne ‘4’33″ jest doskonałym przykładem tego, jak Cage postrzegał brak dźwięku i przypadkowe dźwięki jako muzykę, co rodziło pytanie, czym właściwie jest muzyka” – mówi Konno. “Cenił autentyczność, koncepcję, która jest ściśle związana ze sposobem, w jaki postrzegam japońską muzykę – ich szumy i niedoskonałości są naturalne, a naturalne jest piękne”.
“In a Landscape” zawiera również covery utworów skomponowanych przez kompozytorów tak różnych jak J.S. Bach, John Dowland, Ryuichi Sakamoto i Steve Reich. Konno mówi, że praca nad albumem była dla niego okazją do ponownego zdefiniowania koto, wykorzystując gatunkowe mashupy do umieszczenia go w nowych kontekstach.
“Dla fanów muzyki koto, uznałbym to za sukces, gdyby publiczność zaczęła mieć złudzenie, że słucha programu koto, a nie coveru muzyki klasycznej” – mówi Konno. “Dla fanów muzyki klasycznej mam nadzieję, że zobaczą to jako inną stronę muzyki klasycznej, inną formę ekspresji.

Zobacz wideo: https://youtu.be/hC5Ry5092Pk

Opracowano na podstawie Japan Times Online:
https://www.japantimes.co.jp/…/04/10/music/leo-konno-koto/

sakura