Piękno kwiatów pozostaje niezauważone

W Japonii nadszedł z niecierpliwością oczekiwany czas kwitnienia wiśni – ale brak zagranicznych turystów i rządowe ostrzeżenia, aby ludzie unikali dużych zgromadzeń w czasie epidemii koronawirusa, w dużym stopniu niweczą tegoroczne świętowanie.

Julian Ryall, SCMP

Drzewa sakury (somei yoshino) w centrum Tokio zaczęły kwitnąć w sobotę, 12 dni wcześniej niż zwykle i dwa dni wcześniej niż poprzednia najwcześniejsza data 16 marca zarejestrowana w 2002 i 2013 roku.

Przeważnie wiadomość Japońskiej Agencji Meteorologicznej o zakwitnięciu drzewa na terenie świątyni Yasukuni w centrum Tokio, oznacza początek dwóch tygodni nieskrępowanej wesołości. Firmy, studenci, sąsiedzi i przyjaciele zbierają się na coroczne uroczystości hanami (oglądanie kwiatów), tradycję, której korzenie sięgają XII wieku (okres Kamakura).

Ale ponieważ liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem w Japonii przekroczyła 1500 z 31 zgonami – w tym około 700 zakażeń ze statku wycieczkowego Diamond Princess, który został poddany kwarantannie w pobliżu Tokio – rząd wydał zalecenie zakazujące ludziom gromadzenia się w tradycyjnych miejscach hanami, takich jak jak Ueno Park w centrum Tokio lub teren mennicy w Osace.

Ponieważ „dystans społeczny” jest wspierany przez wiele firm i pracowników, którzy coraz częściej pracują z domu, po części, aby uniknąć notorycznie zatłoczonego transportu publicznego w Japonii, picie i śpiewanie karaoke pod kwiatami nie jest w tym roku priorytetem.

„Zawsze nie mogłem się doczekać sezonu kwitnienia wiśni i myślę, że zdecydowana większość Japończyków jest taka sama”, powiedział Seiichi Yoda, 78-letni emerytowany biznesmen z Jokohamy. “Rozkwit kwiatów to znak nadejścia wiosny, to ważna pora roku, kiedy zima się w wreszcie kończy a zmiany unoszą się się w powietrzu”. „Dzieci przechodzą do wyższej klasy (z końcem marca) lub całkowicie zmieniają szkołę, a studenci dołączają do swoich firm” – powiedziała Yoda. „Aby świętować te wszystkie rzeczy, podziwiamy kwiaty wiśni, choć myślę, że w tym roku będzie bardzo cicho”.

W zeszłym tygodniu gubernator Tokio Yuriko Koike powiedziała, że uniemożliwienie Japończykom gromadzenia się w sezonie kwitnienia wiśni byłoby jak „odebranie Włochom uścisków”, mimo tego namawiała do powstrzymania się od tradycyjnych imprez hanami.

Yoda powiedział, że posłucha rady rządu i uniknie dużych spotkań, organizując „bardzo małą” imprezę dla najbliższej rodziny lub podziwiając kwiaty, które widzi ze swojego domu. „Rząd twierdzi, że ludzie nie powinni się spotykać w dużych grupach, co wydaje mi się rozsądne.” „Jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że mam nadzieję, że kryzys szybko minie. A jeśli nie będziemy mogli świętować tej wiosny, będziemy świętować podwójnie o tej porze w przyszłym roku. ”

Dla Emi Izawy, 17-letniej studentki z Utsunomiya w prefekturze Tochigi, brak uroczystości jest dużym rozczarowaniem. Z niecierpliwością czekała na zakończenie ostatniego roku szkoły średniej, uczestnicząc w przyjęciach hanami z przyjaciółmi, ale teraz zrezygnowała, pozostając w domu i ucząc się. „To miało być wyjątkowe [święto], ponieważ jest to początek mojego ostatniego roku w szkole i wszyscy chcieli by zapisało się ono w pamięci, ale to się nie stanie” – powiedziała. „Kiedy kilka tygodni temu dowiedzieliśmy się o tym wirusie w Chinach, nikt nie pomyślał, że spowoduje on tutaj problemy. Szkoda. ”

Sezon kwitnienia wiśni jest zwykle najważniejszym wydarzeniem w kalendarzu turystów przybywających do Japonii, ale ograniczenia wprowadzone w wielu krajach w związku z wybuchem epidemii i znaczny spadek liczby turystów odwiedzających Japonię oznacza, że wielu z nich nie weźmie udziału w tegorocznych obchodach.

Liczba lotów międzynarodowych do i z Japonii spadła o 60 procent w porównaniu do marca ubiegłego roku, szczególnie mocno spadła liczba podróżnych z Chin, Korei Południowej, Tajwanu i Stanów Zjednoczonych.

Odpowiedz

Your email address will not be published. Required fields are marked *